<title_newspaper="Gazeta Robotnicza">
<title_article="Tego obowiązku – rodzice – nikt z was nie zdejmie">
<author_1="Krystyna Nawrocka">
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954">
<month="1">
<date="1954-01-26">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Mieszkanko umeblowane jest skromnie i nie odznaczałoby się niczym szczególnym, gdyby nie jego lokatorzy. Ojciec rodziny tow. K. jest palaczem w Miejskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej, matka także pracuje. Mają sześcioro dzieciaków. Najstarszy 16-toletni już się usamodzielnił a najmłodszy przeżył dopiero lat 4. Do szkoły chodzi trójka: Ela do klasy VII-tej  Teresa do III-ej i Edek do II-ej.
Ale niedawno ich rodzina przeżywała wewnętrzny kryzys. Postępowanie Eli było tego najbardziej jaskrawym dowodem. Bo nie dało się już przed nikim ukryć, że dziewczyna rwie się do takich zabaw, które na ogół niczym dobrym się nie kończą. Wymyka się wieczorami dobiera sobie „bikiniarskie" towarzystwo. Zmienia się jej stosunek do domu, do rodziców. Ale rodzice zobaczyli konflikt dopiero, gdy stał się jawny. Dlaczego?
Tow. K. znany aktywista, dużo czasu spędza poza domem. Żona także pracuje. Dzieci wychowywały się same. Grzeczne nawet, na pozór wszystko w porządku. Rodzice nie wiedzieli, czy które z nich ma jakieś swoje wewnętrzne życie, bo interesowanie się tym dziecięcym światkiem wydawało im się sprawą zupełnie błahą. Ubrane, najedzone, zdrowe, uczą się — czy trzeba czegoś więcej. Czy na coś więcej jest czas? Otóż i „zasadniczy konflikt" a dzieci rosną i coraz bardziej oddalają się od rodziców. Kiedy zobaczyli, że zaczynają je tracić — przyszła rozpacz.
Refleksje nastąpiły później. Przejrzeli swą pedagogikę rodzinną i istotnie — ich system wychowawczy nie wytrzymał krytyki. Matka stwierdziła nawet więcej — takiego systemu nie było. Całą pracę wychowawczą należało zaczynać od nowa. W tym czasie któryś z towarzyszy partyjnych — znał kłopoty rodziny K. — podsunął „Książkę dla rodziców". Mądre słowa Makarenki „Powinniście być nie tylko ojcem i kierownikiem waszych dzieci, powinniście być także organizatorem waszego własnego życia, ponieważ wychowawca nie może istnieć jako taki poza waszą działalnością obywatelską i poza waszą osobowością" — trafiły do przekonania.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
   
</author_1> 
</title_article>
</title_newspaper>